Wersję oznaczoną cyferką 29 zainstalowałem dzisiaj na czystym systemie i crashowała się, kiedy chciałem pobrać tapetę na pulpit o rozdzielczości większej niż FullHD. Szybko więc odinstalowałem, bo dla mnie rzecz niewybaczalna, tym bardziej, że w między czasie miałem otwartych 5 innych kart. Później zaczęły się problemy z flashplayerem, który także awaryjnie kończył program z tym, że kart już nie dało się przywrócić. Mam też wielki zarzut do wtyczki Adblock Plus, która nie blokuje wszystkich reklam na stronach. Zwykły Adblock w Chromium/Google Chrome robi to znacznie lepiej.
Na Elementary OS działa dość szybko, ale zdążyłem się przyzwyczaić do Midori, która i tak jest kopią klasycznego FF. Poza tym zajmuje trochę więcej miejsca w nagłówku, przez co odnoszę wrażenie, że jest tam jakiś "niewidzialny" toolbar. W wersji developerskiej Midori ma kilka uzupełnień, których mi bardzo brakowało. Teraz używam więc na przemian.
Aktualnie na Windowsie zostałem się z IE11. Chromium zaczął odstraszać mnie synchronizacjami z usługami Google. Nawet te zaczęły mnie przerażać. Nie lubię mieć zintegrowanych kont, tym bardziej YouTube, Google+, historii przeglądania, rozszerzeń i innych danych. Poza tym zauważyłem, że wersja 35 i/lub 36 wzwyż nie pozwalają użytkownikowi zdecydować, w jakiej jakości ma zostać odtwarzany film na YouTube. O ile sprawdzałem to w innych przeglądarkach, tam wszystko jest w porządku. Dlaczego to zostało zmienione? Kiedy oglądam coś na pełnym ekranie, nie chcę widzieć tego w jakości 360p.

Jak wspomniałem, zostałem na IE11. Tak, na najbardziej znienawidzonej przez świat przeglądarce, która dla większości służy wyłącznie po to, aby ściągnąć inną przeglądarkę. Sam jej nie lubiłem, ale nie wiedziałem, że jedenastka jest taka ciekawa. Na początek przejrzałem stos ustawień i dostosowałem ją pod swe zachcianki. Później zainstalowałem AdBlocka (!uwaga!) Plus będącą aplikacją zewnętrzną. Nie wiem, czy to kwestia subskrypcji reguł, ale zablokował wszystko co niechciane, nawet reklamy w serwisie ipla, czego niestety o FF powiedzieć nie mogę. Czego najbardziej brakuje, to małe (żeby nie napisać brak) możliwości personalizacji. Nawet scrollowanie nie klatkuje, co mnie osobiście zaskoczyło.
Niestety, na tym się kończą (a przynajmniej chwilowo) moje romanse z innymi przeglądarkami. Mam wstręt do innych, przerobionych na bazie Chromium, więc cała reszta odpada.
Trochę się rozpisałem, uff.